Blog

To co najważniejsze w odpieluchowaniu dziecka z autyzmem

To co najwarzniejsze w odpieluchowaniu dziecka z ASD
Blog

To co najważniejsze w odpieluchowaniu dziecka z autyzmem

Małe dziecko posiada wewnętrzny mechanizm dzięki któremu interesuje się wszystkim co nowe. Przewodnikiem po życiu jest przede wszystkim rodzic, potem opiekun, nauczyciel. Te ważne dla dziecka osoby robią mnóstwo ciekawych rzeczy, od przygotowywania potraw po czynności higieniczne w łazience. Ciekawość poznawcza i bezgraniczne zaufanie do osoby dorosłej, to ważne zmienne rozwoju dziecka ok. 2 r. ż. Wyposażone w zdolność naśladowania dziecko chce robić to co dorosły i robi to co dorosły, a wielokrotne powtarzanie tej samej czynności prowadzi do perfekcji.

Dwulatek jest potężnie wewnętrzne zmotywowany do samodoskonalenia, dlatego cierpliwie powtarza mycie rąk, mydlenie, siadanie i schodzenie z nocnika, wkładanie przedmiotów do otworu, nabijanie potrawy na widelec i zadawanie tych samych pytań bez końca.

Ale co jeśli natura nie wyposażyła dziecka we wrodzoną zdolność naśladowania?

A co jeśli dziecko ma diagnozę „SPEKTRUM AUTYZMU”?

Jak uczyć takie dziecko?

Czy można liczyć na to, że pokazanie załatwiania potrzeb fizjologicznych sprowokuje dziecko z autyzmem do samodoskonalenia tej czynności w łazience?

Najczęściej NIE!

Rodzica i nauczyciela dziecka z autyzmem czekają inne i większe wyzwania podczas odpieluchowania dziecka!

Jedno z podstawowych pytań to: Co zrobić, by dziecko chciało, a nie musiało???

Wiele osób uważa, że jeśli dziecko nie chce usiąść na nocniku, to z całą pewnością nie jest gotowe do treningu czystości.

Ale większość dzieci ze spektrum nie chce siadać na nocniku, muszli klozetowej. Czy mamy czekać w nieskończoność, aż pojawi się wewnętrzna motywacja do nauki tej czynności?

Jeśli dziecko nie posiada motywacji wewnętrznej rozwiń motywację zewnętrzną, która pomoże Twojemu dziecku podjąć i zakończyć niejedno wyzwanie, w tym naukę czystości.

Kiedy próbujesz zmotywować dziecko do siedzenia na nocniku i załatwienia w nim potrzeb pamiętaj, że podstawą jest natychmiastowe nagradzanie. Nie po tygodniu, ani nawet po godzinie. Nie możesz obiecać dziecku lodów na spacerze , gdy załatwi się tu i teraz, bo to wydarzy się zbyt późno. Jeśli chcesz, żeby dziecko skojarzyło fakty, lody powinny czekać w lodówce i być dostarczone natychmiast. Ta zasada dotyczy zresztą wszystkich dzieci, nie tylko z ASD. Wiesz dobrze, że Tobie również jest trudno odmawiać sobie przyjemności każdego dnia, by uzyskać ją np. pod koniec tygodnia lub miesiąca. Małe dziecko jest bardziej niż TY niecierpliwe.

Jeśli zrozumiesz, że „ ZASADA NATYCHMIASTOWYCH WZMOCNIEŃ” jest najważniejsza, uzyskasz sukces w każdym aspekcie uczenia- nie tylko podczas ODPIELUCHOWANIA.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *